Wieluńskie forum - Wieluń - Gmina Wieluń

Wieluńskie forum - Wieluń - Gmina Wieluń

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2011-01-24 01:42:29

Eufemia

Gość

Robienie loda !!!!!!

Co sądzicie na ten temat?

Ja lubię to robić chłopakowi, i dla mnie to tez jest przyjemne, i tak samo jest normalną rzeczą,
uważam to na normalny element gry wstępnej.

#2 2011-02-13 23:25:53

Zośka

Gość

Re: Robienie loda !!!!!!

Eufemia napisał:

Co sądzicie na ten temat?

Ja lubię to robić chłopakowi, i dla mnie to tez jest przyjemne, i tak samo jest normalną rzeczą,
uważam to na normalny element gry wstępnej.

...a ja mam wstręt do tej spermy! kolezanka mówi że przez to że tyle połyka ma piękną cere:)
kolezanki powiedzcie czy to prawda czy to wogóle można połknąć i sie nie zżygać??

affe, co za temat brrrrrrrrrrrrrrrrrr.

#3 2011-02-14 00:36:20

Kapryśna

Gość

Re: Robienie loda !!!!!!

Chłopak z internetu

Z Marcinem jestem już prawie dwa lata.
Poznaliśmy się pewnego wieczoru po kilku tygodniach wymiany prywatnych wiadomości na portalu społecznościowym.
Wszystko zaczęło się od tego że nigdy nie miałam chłopaka i byłam trochę nieśmiała.
Pewnego wieczoru po kilku piwkach z koleżankami, one namówiły mnie na rozbierane fotki.
Razem z przyjaciółkami porobiliśmy sobie bardzo wyzywające i odważne zdjęcia w samych majteczkach i staniczkach.
Bardzo dobrze się bawiliśmy podczas ich robienia i przeglądania.
W pewnym momencie Anka wpadła na pomysł żebyśmy wrzucili fotki do internetu.
Jako że tylko ja nie miałam chłopaka.
Padło na mnie.
Dziewczyny mówiły że jak pokażę ciało to napewno coś wyrwę.
Nie zbyt chętnie ale się zgodziłam.
Wybraliśmy kilka fotek gdzie niebyło widać dobrze mojej twarzy żeby mnie nikt nie rozpoznał ze znajomych. Laski znalazły w google stronkę www gdzie za darmo można było wgrać swoje fotki i było dużo fajnych chłopaków do wyboru.
Już po godzinie miałam dużo prywatnych wiadomości o różnych chłopaków, zaproszenia do znajomych i komentarze do moich fotek.
Oczywiście nie na wszystkie odpisałam ale spodobał mi się pewien chłopak.
Miał na imię Marcin.
Zaczeliśmy pisać do siebie…
Pomimo, że oboje mieliśmy wtedy po 21 lat, żadne z nas nie uprawiało jeszcze seksu z płcią sobie przeciwną.
W facetach pociąga mnie  ich stanowczość, zdecydowanie, lubię dominujących facetów, takich którzy mi rozkazują i nie patyczkują się ze mną.

Marcin właśnie taki jest.
Ma 180cm wzrostu, jest postawnym facetem, uwielbiam jego lekko owłosiony tors, długie smukłe, ale umięśnione nogi, no i oczywiście to co ma w bokserkach.
Ślicznego, osiemnastocentymetrowego kutaska, z wydepilowanym podbrzuszem i jądrami.
Kocham sprawiać mu przyjemność ustami, wiem ze kiedy biorę jego penisa do buzi to mam nad nim całym absolutna władzę.
Lubię jak podchodzi do mnie nagi, gdy oglądam sobie na przykład telewizję, i podstawia mi go pod same usta mówiąc żebym go ssała.
Czuję wtedy, że jestem jego niewolnicą, obciągam mu najlepiej jak potrafię, wykonuje wszystkie jego polecenia.
Czasami jest dosyć brutalny.
Wpycha mi go w usta najgłębiej jak potrafi, jednocześnie ściskając mnie za głowę i wykonując nią rytmiczne ruchy.
Niekiedy przesadza, wtedy podnoszę rękę dając mu znak że to za dużo, wtedy się lekko cofa, za to zaczyna nadrabiać ten brutalny seks, wyuzdanym słownictwem.
Uwielbiam kiedy mi mówi , że jestem jego suką, obciągarą, że uwielbia mnie pieprzyć w usta.
Rośnie we mnie wtedy podniecenie, robię się mokra , zaczynam wariować, błagając go żeby we mnie wszedł, a kiedy to robi dochodzę do wspaniałego orgazmu w zaledwie kilka ruchów…
Pewnego wieczoru urządziliśmy ze znajomymi mały wypadzik do kina, a później do pubu.
Byłam ja z Marcinem, dwie koleżanki i jeden kolega ode mnie z pracy ( Monika, Emilka i Radek), oraz Marcina znajomi Jola ze Sławkiem.
Po kinie spędziliśmy jakieś trzy godzinki w pubie.
Faceci , jak to faceci swoja uwagę skierowali na plazmy wiszące na ścianach, bo właśnie w tym czasie był mecz w piłce nożnej.
W sumie to dobrze bo mieli okazję się lepiej poznać , mieli temat do rozmowy, zwłaszcza że ani Marcin, ani Sławek nie znali mojego kumpla z działu finansowego , Radka.
Radek to fajny gość, przystojny i zadbany a przy tym naprawdę inteligentny i dowcipny.
Niedawno rozstał się z dziewczyna więc był „do wzięcia”.
Ja z dziewczynami miałyśmy okazję do poplotkowania i pogadania na babskie tematy.
W międzyczasie każde z nas wypiło po kilka piwek, nie mówiąc o chłopakach którzy byli już mocno wstawieni. Około północy zaczęliśmy się rozbiegać.
Dziewczyny, Monia i Emila pojechały do domu , tak samo jak Jola ze Sławkiem. Zostałam ja, mój Marcin i Radek. Postanowiliśmy że zbieramy się do domu, zwłaszcza biorąc pod uwagę że faceci już prawie nie kontaktowali. Wzięliśmy taksówkę i pojechaliśmy do nas. Nie chciałam żeby Radek wracał sam do domu , bo raz ze nie byłam pewna czy trafi a dwa to nie chciałam żeby ktoś go po drodze okradł. Miał ze sobą i drogi zegarek na ręku i naprawdę wysoki model Nokii, więc uznałam że przenocuję go u mnie. Marcin się zgodził, zresztą już nie pierwszy raz nocuje u nas ktoś ze znajomych, pomimo tego że mamy tylko jedno, za to spore (230/210cm) łóżko. Po wejściu do mieszkania, zdecydowaliśmy że Radek jako pierwszy pójdzie się wykąpać a ja w tym czasie pościelę łóżko.Marcin wyjął Radkowi świeże bokserki i jakąś swoja koszulkę żeby miał w czym spać i Radek poszedł się wykąpać. Trochę się obawialiśmy czy uda mu się samemu wykąpać więc Marcin poszedł sprawdzić czy wszystko jest ok. Po jakichś pięciu minutach wrócił i stwierdził ze Radek wykąpany po czym wyprowadził go z łazienki i położył go na łóżko. Radek był już prawie nieprzytomny i było pewne że lada moment zaśnie. Podłożyłam mu pod głowę poduszkę i biedaczek momentalnie zasnął. Kołdry nawet nie wyjęłam bo było na tyle gorąco że nie była potrzebna. Musze przyznać że Radek wyglądał dosyć seksownie, leżąc tak na naszym łóżku , a wrażenie to potęgowała bielizna Marcina którą miał na sobie. Poszłam się wykąpać, a zaraz za mną do łazienki wszedł Marcin. Zaczęliśmy się całować, rozebrał mnie i wniósł do wanny po czym wyszedł i powiedział żebym szybko się wykąpała bo on tez chce, a znając jego upodobanie do przesiadywania w wannie wiedziałam że będzie tam siedział jakieś pół godziny. Szybko skończyłam, po czym Marcin zajął łazienkę. Jak się mijaliśmy dałam mu namiętnego buziaka i poprosiłam żeby długo nie siedział bo mam na niego ochotę i chcę go już takiego czyściutkiego i pachnącego, ale z drugiej strony wiedziałam że swoje w wannie odleży. Położyłam się do łóżka, tuż obok Radka. Zazwyczaj śpię nago ale w obecnych okolicznościach założyłam bokserki i koszulkę bez ramiączek ciasno opinającą moje nieduże ale jędrne piersi. Radek leżał na plecach i mocno już spał. Z łazienki dobiegały odgłosy kąpieli, to znaczy że Marcin już wszedł do wanny. Czując, że mam chwile dla siebie zaczęłam lekko masować swoje piersi a drugą ręką sięgnęłam pod bokserki i ocierałam ja o moją wydepilowaną, gładziutką cipkę. Robiłam to przyglądając się Radkowi. Mierzyłam go wzrokiem, był trochę niższy od Marcina i nieco szczuplejszy, ale również mi się podobał. Zaczęłam sobie wyobrażać jak mnie dotyka, jak liże moje zakamarki, po chwili zrobiłam się wilgotna. Coś mnie tchnęło żeby dotknąć leżącego obok mnie Radka. Przesunęłam ręką po jego klatce piersiowej, po brzuchu, zeszłam niżej i przez bokserki wyczułam jego męskość. Objęłam to co miał pod tymi bokserkami w dłoń i kilka razy lekko ścisnęłam. Ponieważ nie było żadnej reakcji ze strony mojego kolegi z pracy, widać naprawdę mocno spał, wsunęłam dłoń przez jedną z nogawek od bokserek i dotknęłam jego penisa. Ku mojemu zdziwieniu Radek był również wydepilowany, tak jak Marcin, a to jeszcze bardziej rozbudziło we mnie namiętność i pożądanie w stosunku do tej części męskiego ciała. Zdecydowanie chciałam go zobaczyć! Odsunęłam nogawkę przez którą włożyłam dłoń i moim oczom ukazał się śliczny, całkowicie nagi kutas mojego kolegi. Trzymałam go w dłoni, w spoczynku wydawał się porównywalny do tego jakiego ma Marcin. Pomyślałam, że jakby mnie Marcin teraz zobaczył to by mnie chyba zabił na miejscu, ale już nie zwracałam uwagi na odgłosy z łazienki, byłam jak zahipnotyzowana faktem ze mam przed sobą tak fajnego kutaska, że trzymam go w dłoni a jego właściciel nic o tym nie wie. Stwierdziłam ze nie mogę zmarnować takiej okazji i przybliżyłam się do niego, aby zobaczyć go z bliska. Pachniał świeżością, trochę Marcina żelem pod prysznic, to mnie sprowokowało żeby go spróbować. Wzięłam go do buzi takiego jakim był, oklapnięty , nawet nie ściągnęłam napletka. Uhhhm, ten cudowny kształt i ciepło z niego pulsujące. Wyjęłam go z ust i ściągnęłam napletek aby móc pobawić się jego żołędzią. Zaczęłam ją oblizywać języczkiem, całowałam jego czubek jednocześnie masując dłonią jego jąderka. Z powrotem zanurzyłam go w buzi, objęłam ustami i ruszając dłonią ściągałam skórkę. Achh , cóż za rozkosz pomyślałam…. gdy nagle usłyszałam otwierające się od łazienki drzwi. Szybko naciągnęłam bokserki Radka, a sama lekko zdyszana położyłam się grzecznie obok niego. Marcin nie mógł nic widzieć, było to technicznie nie możliwe, gdyż łazienka jest w innym końcu mieszkania. Wszedł do pokoju całkiem nagi, co mnie lekko zdziwiło, w końcu mięliśmy w domu gościa, ale jeszcze bardziej mnie to podnieciło. Jednak zapytałam czemu tak paraduje na golasa, na co odparł ze jest gorąco a przecież nie ma się co wstydzić drugiego faceta, skoro Radek ma to samo pod bokserkami co on, o czym ja najlepiej powinnam wiedzieć. Zamurowało mnie!! Nie wiedziałam co powiedzieć, spytałam jak to, na co on odpowiedział ,że podejrzał mnie przez chwilę jak się zabawiałam penisem Radka. Zrobiło mi się głupio i chciałam się zacząć już tłumaczyć kiedy on powiedział , że nie muszę tego robić bo bardzo go podniecił ten widok. Stwierdził , że zawsze chciał zobaczyć mnie w akcji z innym facetem, że często się masturbował myśląc o tym. Przez chwile była cisza , po czym Marcin się podniósł i podszedł do Radka, bez bawienia się w delikatność ściągnął mu slipy do samego końca obnażając jego jeszcze śliskiego od mojej śliny kutasa, po czym powiedział że chce patrzyć jak robię mu loda. Poczułam wielkie podniecenie zarówno u niego jak i u siebie i wręcz rzuciłam się na tego mokrego członka , którym nie tak dawno się zabawiałam. Łapczywie zaczęłam mu obciągać, Marcin przyglądał się z bliska i co chwile dopowiadał mi że mam ssać Radkowi bez względu na wszystko, nawet jak zacznie się budzić albo będzie dochodził mimo że śpi. Byłam posłuszna i nie opierałam się, robiłam loda mojemu śpiącemu koledze z pracy jednocześnie przyglądając się Marcinowi i jego stojącemu kutasowi, którym zaczął się bawić. W międzyczasie penis Radka zesztywniał, czułam pulsującą w nim krew, chociaż jego właściciel był nadal oklapnięty i nie zanosiło się żeby cokolwiek mogło go obudzić. W pewnym momencie Marcin wstał i wyciągnął coś z szafki przy biurku, po chwili już wiedziałam co to było. To nasz aparat cyfrowy. Zaczął go ustawiać na odpowiedni tryb i powiedział żebym zrzucała z siebie wszystko, że mam być naga. Przerwałam na chwile zabawę z fiutem i zdjęłam z siebie bokserki i koszulkę, a w międzyczasie zaczęły migać flesze-Marcin zaczął mi robić fotki. Kazał mi przyklęknąć na czworaka tak żebym miała penisa Radka przy ustach i powiedział że mam robić to co robiłam wcześniej, jednocześnie patrząc w obiektyw aparatu. Rozpoczęła się seria zdjęć na których uwiecznił jak obciągam obcego kutasa po czym odłożył aparat i zbliżył się do mnie. Usiadł tuz obok Radka i powiedział że teraz mam jemu zrobić dobrze bo robi się zazdrosny. Wyjęłam z ust jednego i zaraz potem wpuściłam drugiego, tym razem znajomego ptaszka. Tamtego zostawiłam całego mokrego, ociekającego moją śliną. Kątem oka zobaczyłam , że Marcin wyciąga dłoń w kierunku penisa Radka i zaczyna nim poruszać dotykając na przemian jego jądra i ściągając napletek z jego żołędzi. Było to dla mnie o tyle zaskakujące że Marcin nigdy nie przejawiał zachowań biseksualnych, przynajmniej ja nic o tym nie wiedziałam. On dobrze wiedział o tym że ja lubię się spotkać od czasu do czasu z dziewczyną, zresztą sam miał kilka razy okazję mnie w takich sytuacjach oglądać, ale to że tak bez wahania wziął w dłoń penisa mojego kolegi było dla mnie bardzo zaskakujące, jak i po części niezwykle podniecające. Spytałam co robi, na co usłyszałam, że od jakiegoś czasu chodziło mu to po głowie, żeby zobaczyć jak to jest ujrzeć na żywo i pobawić się czyimś penisem. Teraz ma taką okazję wiec chce ją wykorzystać. Jestem tolerancyjną i otwartą osobą zwłaszcza na nowe doświadczenia więc powiedziałam mu że to miło z jego strony że nie chowa swoich potrzeb przede mną i nie załatwia tego w inny sposób. Spytałam się go na co ma ochotę w takim razie. On bez chwili zastanowienia odpowiedział ze chciałby spróbować possać penisa Radka, ale tylko pod warunkiem, że ja to akceptuję. Zgodziłam się, sama byłam ciekawa takiego widoku, a w dodatku nie miałam zamiaru ograniczać w żaden sposób mojego chłopaka. Z uwagą przyglądałam się jak Marcin pochyla się nad kutasem Radka i zaczyna wkładać go sobie do ust, widok tak zaskakujący jak i podniecający, zmotywował mnie żeby to samo zrobić z jego śliczną pałeczką. Ponieważ Marcin był w tej chwili na czworaka, postanowiłam że wsunę się miedzy jego nogi i leżąc na pleckach będę mogła lizać jego zwisającego kutaska. Tak tez zrobiłam, objęłam dłońmi jego pośladki i przybliżyła głowę do jego męskości. Poczułam znajomy, podniecający zapach, przejechałam języczkiem po jego jądrach, pociągnęłam w górę oblizując podstawę jego penisa aż po sam czubek i żołądź. Otworzyłam usta i zaczęłam sprawiać mojemu kochanemu przyjemność w sposób jaki lubi najbardziej, delikatnie objęłam ustami jego penisa i zaczęłam jeździć w górę i w dół na całej jego długości, starałam się brać jak najwięcej i jak najgłębiej tego wspaniałego skarbu, który momentalnie zaczął powiększać się od moich pieszczot. Marcin widząc moje starania docisnął moją głowę do powierzchni łóżka i zaczął rytmicznie poruszać biodrami, tak jak wykonywałby ruchy frykcyjne, z tym że zamiast wykonywać je w mojej cipce robił to w moich ustach. Poddałam się temu zupełnie, gdyż lubię kiedy ma nade mną przewagę. Katem oka zobaczyłam tylko jak łapczywie i namiętnie pieści penisa Radka, teraz już stojącego na baczność chyba w swoim maksymalnym rozmiarze. W międzyczasie zaczął pomrukiwać, widać zarówno moje pieszczoty jak i fakt że może spełniać swoje erotyczne zachcianki z Radkiem bardzo go podniecał. W tym układzie bawiliśmy się jakieś pięć minut po czym Marcin mruknął żebym mu pomogła pieścić Radka. Szybkim ruchem wysunęłam się z pod Marcin i przyklęknęłam z drugiej strony Radka, będąc dokładnie na przeciwko mojego chłopaka. Ten uniósł na chwile głowę i obdarował mnie pocałunkiem, wsunął mi język do ust i zaczęliśmy się całować, usta i języczki które przed chwila pieściły penisy, teraz pieściły się nawzajem przekazując sobie smak narządów płciowych…. Uhmmm , jakież to było podniecające. Nasze dłonie tymczasem spotkały się na penisie Radka i delikatnie go masowały, a po chwili to samo zaczęły robić nasze języki. Zaczęliśmy we dwoje robić mu laskę, na zmianę braliśmy do ust jego żołądź, a w międzyczasie druga osoba lizała trzon jego penisa, bądź jajeczka. Nasze języczki spotykały się co chwilę i tańczyły wokół stojącego kutasa. Gdyby Radek się przebudził na pewno byłby mocno zdziwiony ową sytuacją, aczkolwiek jego stan nic na to nie wskazywał. Przestaliśmy pieścić go oralnie , po czym Marcin kazał mi go dosiąść. Podniosłam się, w tym momencie Marcin przybliżył swoją głowę do mojego wydepilowanego łona i językiem przejechał po mojej cipce, po czym ją całą wziął do ust i zaczął ssać. Byłam już bardzo mokra i wiedziałam że Marcin uwielbia spijać ze mnie soczek, wylizywać go z mojej szparki, a ja uwielbiałam kiedy to robi, tak nachalnie, jakby nie mógł się powstrzymać, jakby targał nim zwierzęcy instynkt. Przystopował i kazał dosiadać Radka. Powiedział ze chce patrzyć jak jego penis zanurza się w mojej cipce, jak zanurza się w moich sokach. Przykucnęłam tyłem do Radka, ujęłam jego penisa w dłoń i nakierowałam na moja mokra i rozpaloną cipeczkę, zaczęłam ocierać się o niego, drażnić łechtaczkę czubkiem jego penisa, jeździłam nim po całej mojej wilgotnej myszce. Drażniłam się zarówno ze sobą jak i z Marcinem , w którego oczach widziałam niecierpliwość, związaną z tym ze już chciałby widzieć tego penisa we mnie. Zaczęliśmy się całować i tym razem to Marcin wziął w dłoń penisa Radka i zaczął nakierowywać na moją dziureczkę. Kiedy ja znalazł zaczął mnie dociskać do niego, ja się lekko opierałam , tylko dlatego żeby się z nim podrażnić. Musiało go to zirytować gdyż szybkim ruchem chwycił mnie za biodra i z całej siły docisnął do penisa Radka, tak że ten wsunął się we mnie do samego końca. Poczułam lekki ból, spowodowany tak nagłym wtargnięciem we mnie tego , tak na oko 17cm penisa, za to w oczach Marcina widziałam jedynie zadowolenie i satysfakcje że zrobił to w ten sposób. Zaczęłam poruszać rytmicznie biodrami, raz po raz unosząc się lekko i nadziewając się na obcego kutaska który już po kilku chwilkach zaczął mi dawać niesamowitą rozkosz. Moje mniejsze i większe wargi zaczęły zacieśniać się na nim i otulać go, Marcin podniósł się i stanął przede mną podsuwając mi swojego fiuta pod same usta, zaczął ocierać nim o nie, jeździł nim po moich policzkach, brodzie, kazał mi wystawić język i zaczął ocierać się o niego, po czym wziął go w dłoń i uniósł do góry odsłaniając śliczne wydepilowane jądra. Nie musiał nic mówić gdyż wiedziałam co mam robić, w jego oczach widziałam to poniżające spojrzenie mówiące „ Ssij suko!!”. Oblizywałam jego jadra, brałam je do ust , raz jedno , raz drugie jednocześnie ujeżdżając Radka. Po chwili wzięłam do ust penisa Marcina i pomyślałam że moje marzenie o seksie z dwoma facetami się spełnia. Taka zabawa trwała kilka minut, aż w pewnym momencie spostrzegłam że Radek zaczyna mocno dyszeć, chociaż nadal śpi, a jego penis zaczął pulsować dając mi znak że niedługo będzie zupełnie nieświadomie szczytować. Powiedziałam o tym Marcinowi, na co on odparł ze przecież używam plasterków antykoncepcyjnych, więc niczym nie powinnam się przejmować. Skoro tak, pomyślałam, i zaczęłam przyspieszać ten galop na penisie Radka, aż w pewnym momencie poczułam jak Radek się wypręża a jego penis strzela gorącym strumieniem spermy wprost do mojego wnętrza. Marcin musiał to zauważyć , wyjął swojego ptaszka z moich ust, przyklęknął na wysokości mojej cipki i kazał mi zejść z Radka. Nie wiedziałam co chce zrobić ale już za chwile mogłam to zobaczyć. Uniosłam się a Radka penis wyśliznął się ze mnie, był cały w spermie i moich sokach, podobnie jak moja ociekająca cipka. Marcin przejechał po nim palcem wskazującym zbierając odrobinę tej mieszanki i dał mi go do wylizania. Pochwyciłam jego dłoń i oblizałam tego mokrego paluszka rozkoszując się smakiem obcego mi mężczyzny i moich własnych soków których smak doskonale znałam spijając go z ust Marcina podczas naszych zabaw łóżkowych. Marcin podał mi więcej na tym samym palcu którego z taką chęcią przed chwilą oblizałam i po raz kolejny zlizałam z niego wszystko. Szybko do głowy wpadł mi pomysł na odrobinę perwersji i w momencie kiedy Marcin podsuwał mi kolejny paluszek do wylizania , pochwyciłam go , zlizałam co na nim było, ale nie połknęłam tylko przystawiłam się do Marcina z zamiarem pocałunku, po czym usłyszałam z jego ust :”myślałem że już nie dasz mi spróbować i wszystko sama zliżesz”. W tym samym momencie zaczęliśmy się całować i wymieniać tą dawką białka która zafundował nam mój nieświadomy niczego kolega. Czułam jak jego sperma wędruje z mojego języka na Marcina, a potem z powrotem do mnie. Czułam że wrę w środku, podniosłam się i tym razem to ja rozkazałam Marcinowi aby ssał moją cipkę i zlizał z niej wszystko czym obdarował ja Radek. Chwyciłam go za głowę i przyciągnęłam do mojego mokrego łona, patrzyłam jak zlizuje z niego nasienie Radka, czułam jego cieplutki języczek na mojej cipce, łechtaczce, jak się zanurza między moimi wargami sromowymi, palce u dłoni wpinałam w jego włosy dając mu do zrozumienia jak mi jest dobrze. Stojąc tak , z góry widziałam jak ciągle jeszcze mokry penis Radka powoli się kurczy i pomyślałam, że zrobię przyjemność Marcinowi , pozwalając mu patrzeć jak oblizuję kutasa Radka z tych wszystkich soków. Uwolniłam Marcina głowę z pomiędzy moich ud i przykucnęłam przy tym wydepilowanym kutasku ociekającym spermą. Zaczęłam go oblizywać , ssać, spijałam wszystko, a widok ten tak bardzo podniecił Marcina, że momentalnie zaczął dochodzić, pochylił się również nad Radkiem i spił resztę nasienia, dając mi jednocześnie do zrozumienia że już nie wytrzyma. Wyprostował się , zdążyłam jedynie objąć jego penisa ustami, gdyż wiedziałam że chce skończyć w ten sposób, gdy wystrzelił potężnym strumieniem cieplutkiego soku w mojej buzi. Myślałam że spazmom i kolejnym mniejszym wytryskom nie będzie końca, ale po chwili Marcin opadł na łóżko i odetchnął. Ja jedynie oblizałam się mając we wspomnieniu ten smaczniutki jogurcik i położyłam głowę na jego torsie. Leżeliśmy tak przez chwilę jeszcze rozmyślając o tym co przed chwilą robiliśmy, o tym co Marcin robił z Radkiem i w ogóle, po czym zasnęliśmy nawet nie próbując się ubrać.
Obok nas leżał mój kumpel , którego reakcje na to że leży zupełnie goły obok nas dwojga również w strojach Adama i Ewy, chcieliśmy poznać dopiero rano.

#4 2011-08-06 22:27:21

Hanys

Gość

Re: Robienie loda !!!!!!

Urzekła mnie twoja historia.

#5 2011-08-15 23:58:39

Koy

Gość

Re: Robienie loda !!!!!!

jestem chlopakiem i super jak dziewczyna Ci obciaga.

#6 2011-08-30 17:26:04

Dobry Ziom

Gość

Re: Robienie loda !!!!!!

Zeby takie cos zrobic trzeba by byc szmata , zrobil bym to samo co twoj chlopak oczywiscie bez lizania jego kutasa i wylizywania spermy po czym w nocy wyjebal w pizdu ... przecz z takim szmaciskiem ...

#7 2011-11-17 18:20:35

angels_101

Nowy użytkownik

Punktów :   

Re: Robienie loda !!!!!!

Wiele kobiet ma opory przed zrobieniem loda wiąże to się np.ze smakiem spermy i nie tylko polecam super stronę http://seksbaza.com  gdzie można dowiedzieć się bardzo interesujących rzeczy , faceci możecie dowiedzieć się jak zmienić swój smak spermy na o wiele przyjemniejszy dla kobiecych ust . Naprawdę polecam http://seksbaza.com  !

Offline

#8 2012-08-28 12:12:27

Mikuś113

Gość

Re: Robienie loda !!!!!!

seks z kobietą jest bardzo super seksi

#9 2013-02-21 08:22:38

werty41

Gość

Re: Robienie loda !!!!!!

Robienie loda,to nie tylko domena kobiet.Jestem facetem i choć do niedawna pociągała mnie jedynie płeć przeciwna,to od jakiegoś czasu odczuwam coraz większą fascynację męskim członkiem...Choć nie jestem gejem,to z wielką przyjemnością biorę do ust innemu facetowi i sprawia mi to za każdym razem większą przyjemność.Szukam kolesi którym mogę obciągnąć i najczęściej oni nie pozostają mi dłużni.To podniecające mieć w ustach pełno spermy i choć sam nie potrafię sobie tego wytłumaczyć,to wiem że będę to robił nadal...
Pozdrawiam wszystkich - Zbyszek.

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
wykończenia wnętrz radom ntc 110 Torebki papierowe